7 produktów, które obniżają poziom testosteronu

Przedstawiliśmy sobie już kilka artykułów dotyczących produktów, które zwiększają naturalny poziom testosteronu w Twoim ciele.

Dzisiaj spojrzymy na to z drugiej strony i przedstawimy sobie 7 możliwych produktów lub grup produktów, które obniżają poziom testosteronu lub uniemożliwiają jego naturalną produkcję.

1. Nasiona lnu i produkty z nasion lnu

Produkty z nasion lnu cieszą się coraz większą popularnością ze względu na wysoką zawartość kwasów omega-3, co samo w sobie może być pozytywną przyczyną wzrostu ich spożycia.

Jednak jeśli chodzi o zalety i wady nasiona lnu, to uważamy, że jeśli jesteś mężczyzną, negatywne skutki dla Twojego ciała z pewnością przeważają nad pozytywnymi.

Nasiona lnu są niezwykle bogate w związki zwane lignanami. Zawierają ich prawie 800 razy więcej niż inne produkty spożywcze.

Więc w czym problem?

Tak więc: Lignany są nie tylko silnie estrogenne, ale istnieją również dowody na to, że obniżają poziom wolnego i całkowitego testosteronu, jednocześnie hamując produkcję enzymu reduktazy 5-A (badanie), który przekształca testosteron w jego silniejszą formę dihydrotestosteron (DHT). Lignany działają również poprzez zwiększenie poziomu SHBG (sex hormone-binding globulin czyli globulina wiążąca hormony płciowe), która wiąże się z wolnymi cząsteczkami testosteronu i czyni je nieaktywnymi.

2. Lukrecja

Nie jesteśmy do końca pewni, jak popularna jest lukrecja w naszym kraju, ale w sąsiednich krajach europejskich, takich jak Finlandia czy Dania, powszechnie stosowana jest jako składnik tytoniu, herbaty, gumy do żucia czy innych wyrobów cukierniczych.

Chociaż smakuje niesamowicie (albo przynajmniej tak może się niektórym wydawać), a niektóre medycyny alternatywne uważają lukrecję za super zdrowe zioło, ma jeden duży problem.

Główny składnik lukrecji - kwas glicyryzynowy, który skutkuje bardzo specyficznym smakiem lukrecji, obniża też produkcję testosteronu ...

... a to obniżenie, choć odwracalne, nie jest zupełnie małe.

Negatywny wpływ kwasu lukrecjowego na testosteron po raz pierwszy odkryto w badaniu, w którym naukowcy badali wpływ kwasu lukrecjowego u szczurów i odkryli, że nawet bardzo małe dawki tego kwasu były w stanie znacząco blokować produkcję testosteronu w komórkach Leidiga poprzez hamowanie aktywności enzymu 17β-HSD. który jest katalizatorem produkcji testosteronu.

Jedenaście lat później przeprowadzono badanie na ludziach w celu zbadania wpływu lukrecji na produkcję testosteronu. Zdrowym mężczyznom podawano dawkę 7 g lukrecji dziennie w postaci dostępnych w handlu cukierków (zawierających 0,5 g kwasu lukrecjowego). W ciągu czterech dni badania poziom testosteronu spadł ze średnio 740 ng/dcl do 484 ng/dcl u badanych mężczyzn.

Innymi słowy, podczas spożywania cukierków lukrecjowych poziom testosteronu u tych mężczyzn zmniejszył się o połowę w stosunku do pierwotnego poziomu.

Pozytywną wiadomością jest to, że ich poziom testosteronu wrócił do normy już 4 dni po zakończeniu suplementacji tymi cukierkami.

3. Wielonienasycone kwasy tłuszczowe (PUFA)

Większość olejów używanych do gotowania to czyste oleje roślinne lub oleje płynne pozyskiwane ze źródeł roślinnych, które następnie zostały przetworzone na różne sposoby.

Na początek - większość olejów roślinnych przeznaczonych do gotowania to ładne smugi ze względu na niski punkt dymienia (tzw. punkt wypalenia) oraz często stosowane różne metody rafinacji (bielenie, dejonizacja itp.), które mogą pozostawiać w oleju ślady siarczanów.

A nawet jeśli te oleje roślinne nie są używane do gotowania, są dosłownie katastrofą dla produkcji Twojego testosteronu.

Oto bardzo dobrze przeprowadzone badanie z 1997 roku, które jasno pokazuje niektóre efekty różnych rodzajów składników odżywczych na męski organizm, takie jak:

  • Zwiększenie całkowitego spożycia zdrowych tłuszczów zwiększa produkcję testosteronu.
  • Zwiększone spożycie nasyconych kwasów tłuszczowych (SAFA) zwiększa poziom testosteronu.
  • Zwiększone spożycie nienasyconych kwasów tłuszczowych (MUFA) zwiększa poziom testosteronu.
  • Zwiększone spożycie wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (PUFA) obniża poziom testosteronu.

Prawie wszystkie oleje roślinne (oprócz oleju kokosowego, palmowego, awokadowego i oliwkowego) zawierają wielonienasycone kwasy tłuszczowe (PUFA).

To, co sprawia, że ​​oleje roślinne bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe są jeszcze gorsze, to fakt, że mogą one również zawierać straszny kwas tłuszczowy omega-6.

Dzieje się tak dlatego, że organizm ludzki działa lepiej, gdy stosunek kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6 wynosi od 1:1 do 1:2, które są stosunkami tych kwasów w czasach paleolitu. Obecnie stosunek omega-3 do omega-6 wynosi około 1:16.

Jeśli proporcja przesuwa się bardziej w kierunku kwasów tłuszczowych omega-6, organizm ludzki jest bardziej podatny na stres oksydacyjny, który może skutkować różnymi chorobami cywilizacyjnymi.

4. Mięta, mięta pieprzowa, mięta zielona

Istnieje wiele rodzajów mięty – mięta pieprzowa, mięta zielona i ich hybrydy. Łączy je jednak jedno – wszystkie mają negatywny wpływ na poziom testosteronu.

Dla uproszczenia skupmy się na dwóch najpopularniejszych rodzajach mięty, tj. mięty pieprzowej (Mentha piperita) i mięty zielonej (Mentha spicata).

Oba te rodzaje są wykorzystywane do celów kulinarnych i spożywczych, ale możemy je również znaleźć w drogeriach, takich jak mydła, szampony, balsamy do ust i pasty do zębów. Większość herbat ziołowych zawiera również ekstrakty lub części tych roślin.

I chociaż mięta jest bardzo wyszukiwana ze względu na jej typowy smak i niepowtarzalny aromat, to jej wpływ na testosteron wygląda gorzej.

12 lat temu przeprowadzono badanie w celu zweryfikowania wpływu mięty na aktywność hormonalną samców szczurów rasy Wistar.

W sumie 48 osobników podzielono do 4 następujących grup:

  • Grupie 1 podawano tylko wodę pitną
  • Grupie 2 podawano herbatę zawierającą 20 g/l mięty pieprzowej
  • Grupie 3 podawano herbatę zawierającą 20 g/l mięty kędzierzawej
  • Grupie 4 podawano herbatę zawierającą 40 g/l mięty kędzierzawej

Wyniki tego badania są bardzo interesujące w porównaniu z grupą referencyjną, której podawano wyłącznie wodę pitną.

W grupie, której podawano herbatę miętową, nastąpił 23% spadek poziomu testosteronu. Jednak w grupie, której podawano herbatę z miętą kędzierzawą, nastąpił ogólny spadek poziomu testosteronu o ok. 51% – i to na pewno nie jest już mała wartość.

Niestety, nie przeprowadzono jeszcze żadnych badań dotyczących wpływu mięty na testosteron u mężczyzn. Udowodniono jednak negatywny wpływ mięty na testosteron u kobiet. Podobnie jak w przypadku nasion lnu, badano wpływ mięty pieprzowej na hamowanie wzrostu włosów na twarzy u kobiet (hirsutyzm). Stwierdzono, że mięta ma silne działanie antyandrogenne.

Ponieważ prawdopodobnie nie jesteś kobietą walczącą z hirsutyzmem ani szczurem Wistar, obecnie nie ma naprawdę odpowiedniego badania opisującego negatywny wpływ mięty na testosteron u mężczyzn. Ale dzięki tym badaniom możemy założyć, że wpływ mięty na testosteron u mężczyzn będzie dokładnie taki sam jak u kobiet czy szczurów Wistar.

5. Alkohol

Na naszym blogu pojawił się już osobny artykuł o wpływie alkoholu na produkcję testosteronu.

Dlatego chcielibyśmy teraz tylko krótko przypomnieć negatywny wpływ alkoholu na produkcję testosteronu. Osoby spożywające duże ilości alkoholu doświadczają znacznego spadku poziomu testosteronu.

Udowodniono, że chroniczny alkoholik ma znacznie wyższy poziom estrogenu i niższy poziom testosteronu niż osoby, które nie piją alkoholu lub tylko sporadycznie wypijają jeden lub dwa kieliszki.

Podsumowując – alkohol ma tendencję do obniżania poziomu testosteronu, a duże ilości mogą działać jak trucizna, ale nie musisz się martwić, że jeden kieliszek lub lampka wina od razu zrobi z Ciebie eunucha.

6. Produkty sojowe

Istnieje wiele sprzecznych opinii i dyskusji na temat spożycia soi, a jedną z nich jest wpływ tych ziaren na produkcję testosteronu.

Ze względu na wysoką zawartość fitoestrogennych izoflawonów (genisteina, daidzeina, glicytyna) obecnych w soi, często mówi się, że soja może wywoływać w ciele podobne działanie, jak żeński hormon płciowy estrogen.

Oprócz wysokiej zawartości izoflawonów, soja jest uważana za substancję o silnym działaniu strumigenowym, co oznacza, że ​​może zakłócać produkcję hormonów tarczycy. Uważa się, że zahamowanie czynności tarczycy jest jedną z głównych przyczyn niskiego poziomu testosteronu u mężczyzn.

Podsumowując – soja to całkowita katastrofa dla produkcji testosteronu w Twoim ciele (przynajmniej według badań).

7. Tłuszcze trans

Tłuszcze trans są częstym produktem ubocznym procesu zwanego uwodornieniem. Nie będziemy tu niepotrzebnie wyjaśniać procesu uwodornienia, jednak dla wszystkich normalnych, nastawionych na testosteron osób ważne jest jedno: żywność o wysokiej zawartości tłuszczów trans to głównie żywność zawierająca utwardzone lub częściowo utwardzone oleje roślinne:

  • przemysłowe oleje roślinne i tłuszcze jadalne przeznaczone do smażenia i pieczenia
  • margaryna i utwardzone tłuszcze roślinne
  • dania typu fast food
  • chipsy ziemniaczane
  • babeczki i pączki
  • biszkopty, ciasta, torty i polewy

Ale dlaczego tłuszcze trans są rzeczywiście „złe” dla Twojego zdrowia i produkcji testosteronu?

Po pierwsze: tłuszcze trans zwiększają ryzyko ogólnoustrojowego zapalenia, a także zwiększają ryzyko otyłości. Niedawno opublikowane badanie na ten temat wykazało, że jakikolwiek 2% wzrost kalorii z tłuszczów trans był związany z 23% wzrostem ryzyka chorób sercowo-naczyniowych.

Po drugie: tłuszcze trans zawierają dużą ilość wielonienasyconych kwasów tłuszczowych (PUFA), których negatywny wpływ na testosteron został już opisany o kilka akapitów powyżej. Zmniejszają również ilość tak zwanego „dobrego” cholesterolu HDL, który jest kluczowym budulcem w syntezie testosteronu. Wysokie spożycie kwasów tłuszczowych trans wiąże się również ze zmniejszoną produkcją nasienia u mężczyzn.

Podsumowanie

No to mamy ich – 7 największych "zabójców pokarmowych" dla Twojego testosteronu. Więc następnym razem, kiedy pójdziesz na zakupy, lepiej omijaj tych produktów szerokim łukiem.

PS: A dlaczego miałbyś się interesować o poziom Twojego testosteronu? Przeczytaj nasz artykuł na temat zagrożeń związanych z niskim poziomem testosteronu i odkryj 25 wskazówek, jak w naturalny sposób zwiększyć poziom testosteronu.

 

Artykuł opublikowano 16 listopada 2015 roku w serwisie primulus.cz

Podoba ci się ten artykuł?
Udostępnij lub wyślij go swoim znajomym.
Wróć do bloga