Witamina D i jej wpływ nie tylko na testosteron

„Nazywam się witamina D i miło cię poznać”

Witamina D jest często nazywana „witaminą słoneczną”. Głównym powodem jest to, że większość tej witaminy jest pozyskiwana z promieniowania UV pochodzącego ze słońca.

Jest witaminą rozpuszczalną w tłuszczach i bierze udział w wielu ważnych funkcjach naszego organizmu.

Często jednak pomija się jej znaczenie i na przykład w Czechach zalecana dzienna dawka jest bardzo niska. Nie mieszkamy nad morzem, w pełni możemy cieszyć się słońcem tylko przez kilka miesięcy w roku, a mimo to zalecana dzienna porcja w Czechach to tylko 200 IU (skrót IU oznacza „international units” i odpowiada ilości 5 µg czyli mikrogramów).

Według kilku badań naukowych, bezpieczna dawka jest do 10000 IU dziennie, a do regularnego stosowania jest ogólnie zalecany limit około 1000 – 2000 IU.

Witamina D pomaga naszemu organizmowi na wiele sposobów.

Być może najważniejszy jest jej pozytywny wpływ na stan kości. Działa również profilaktycznie, na przykład przeciwko chorobom serca i rakowi. Jesteśmy przekonani, że dla większości osób w średnim wieku dwie ostatnie wymienione choroby są ogromną makabrą. W samych Czechach choroby serca i układu krążenia są odpowiedzialne za 58% wszystkich zgonów.

Niedobór witaminy D w Czechach

Na początku tego roku (2017) Państwowy Instytut Zdrowia Publicznego (SZÚ) doszedł do zaskakującego odkrycia.

Jego wyniki potwierdzają, że mniej niż 1% osób w wieku 18–90 lat zaspokoi zapotrzebowanie na witaminę D ze zwykłej czeskiej diety.

A to ma negatywny wpływ na zdrowie, zwłaszcza jesienią i zimą, kiedy brakuje promieniowania UV (pełną relację ze SZÚ można przeczytać tutaj).

Ale to nic dziwnego, ponieważ czeska dieta nie jest bogata w naturalne źródła witaminy D (zwłaszcza ryby) i dlatego borykamy się z jej brakiem.

Najlepsze źródła witaminy D?

Najlepszym i najtańszym źródłem witaminy D jest światło słoneczne.

Aby uzyskać 3000 IU tej witaminy to co najmniej 50% twojego ciała musi być wystawione na światło słoneczne przez co najmniej 20–40 minut. Jedyne, co musisz zrobić, to latem chodzić w szortach i koszulce z krótkim rękawem.

Inną opcją jest dostarczenie witaminy D z diety.

Poniżej wymieniliśmy najlepsze źródła żywności według zawartości witaminy D:

  • jedna łyżka oleju z wątroby dorsza = 440 IU
  • sardynki 100 g = 160 IU
  • łosoś 100 g = 400 IU
  • makrela 100 g = 400 IU
  • tuńczyk 100 g = 228 IU
  • mleko surowe 250 ml = 98 IU
  • kawior 30 g = 33 IU
  • 1 duże jajko = 41 IU

NOTKA: Pieczarki i grzyby ogólnie są doskonałym źródłem witaminy D. Konieczne jest jednak pozostawienie pieczarek na bezpośrednim świetle słonecznym przez co najmniej 60 minut. Grzyby potrafią zamienić światło słoneczne w witaminę D, która wówczas prawie nie jest tracona nawet podczas obróbki cieplnej (traci tylko około 15% witamin, reszta jest przechowywana w grzybach).

Jak widać tłuste ryby należą do najlepszych źródeł witaminy D.

Niestety w naszym kraju są to towary rzadkie (i często drogie). Dlatego jeśli nie mamy słońca, witaminę D musimy pozyskiwać poprzez suplementy diety.

Oprócz wspomnianych już negatywnych skutków niedoboru witaminy D, należy wspomnieć o jeszcze jednym punkcie, który zasługuje na osobny akapit.

To wpływ niedoboru witaminy D na mężczyzn i ich testosteron.

Witamina D i testosteron

Jeśli szukasz prostego sposobu na podniesienie poziomu testosteronu to zdecydowanie powinieneś sięgnąć po witaminę D.

Poniżej znajdują się jasne dowody, dlaczego.

  • Na przykład jedno badanie wykazało, że przy regularnym stosowaniu witaminy D w dziennej dawce 3332 IU poziom testosteronu u zdrowych mężczyzn wzrósł o ponad 25% w porównaniu z grupą placebo.
  • Kolejne, australijskie badanie wykazało, że niski poziom witaminy D u starszych mężczyzn był związany ze zmniejszonym poziomem wolnego testosteronu.
  • To badanie pokazuje, że mężczyźni, którzy mają wystarczającą ilość witaminy D, mają również znacznie podwyższony poziom testosteronu w porównaniu do tych, którym brak tej witaminy.

Zatem witamina D z pewnością należy do tzw. boosterów testosteronu.

Podsumowanie

Jeśli nie przebywasz często na słońcu lub jeśli nie jesz codziennie dużej porcji tłustych ryb, rozważ zwiększenie spożycia tej witaminy.

Będziesz mieć mocniejsze kości, lepszą regenerację i odporność. A jeśli jesteś mężczyzną, poziom testosteronu może wzrosnąć nawet o 25% przy corocznej suplementacji 2000–3000 IU witaminy D.

A to naprawdę nie za mało.

 

Artykuł opublikowano 3 października 2017 roku w serwisie primulus.cz

Podoba ci się ten artykuł?
Udostępnij lub wyślij go swoim znajomym.
Wróć do bloga